środa, 21 października 2015

17-09-2015 W OGRODZIE PANI ELI


A to dopiero niespodzianka. 
Na ostatnich zajęciach rozmawialiśmy o jesieni, owocach, warzywach i kwiatach.
 Obejrzeliśmy mnóstwo ilustracji, nauczyliśmy się wiersza i piosenki,
 ale to co sie wydarzyło dziś, to dopiero było ciekawe.
Pani Ela zaprosiła nas do swojego ogrodu. Tu naprawdę czuje się jesień. 
Na grządkach warzywa, na krzaczkach maliny, na drzewach owoce, pod płotkiem kwiaty,
 a nad głowami winogrona. Wszystko pachnące i dorodne. 
Zebraliśmy pełen kosz darów jesiennego ogrodu i zabralismy do przedszkola,
 żeby je sobie jeszcze raz dokładnie obejrzeć. Było bardzo miło.
 Dziękujemy Pani Elu.

Wierszyk? Proszę bardzo!

Przyszła jesień do ogródka

Przyszła Jesień do ogródka. Przywołała Jagusię: 
- Marchew zbierz, 
rzepkę zbierz, 
do piwniczki 
wszystko znieś! 

Znosi Jagusia do piwniczki jarzynki, znosi i znosi. 
Jeden wór, 
drugi wór - 
do wieczora 
trwał ten zbiór. 

Wieczorem przybiegł do ogródka szary zajączek. 
Chodził między zagonkami powolutku, powolutku. 
- Marchwi brak, 
rzepki brak! 
Czemu tak? 
Czemu tak? 

Zauważyła zajączka jesień. Pogroziła mu paluszkiem. 
- Coś tu chciał? 
Tyś marchewkę, 
rzepkę siał? 
Uciekł zajączek do lasu. 
Rad nierad 
na mchu siadł, 
zwiędły listek 
brzozy zjadł... 




zapraszamy do galerii

16-09-2015 DRUŻYNA PANI ALINKI



Pewnego jesiennego przedpołudnia wybraliśmy się z panią Alinką do parku.
 Cele były dwa. Po pierwsze: dokończyć akcję Sprzątania Świata, po drugi : dobrze sie bawić.
 I jak zaplanowaliśmy, tak się stało. 
Teren do zabawy został przez nas dokładnie wysprzątany,
 a później wesoło bawiliśmy się na urządzeniach w parku.
 Bo kto jak kto, ale Gromadka Misia Uszatka najbardziej lubi zabawy na świeżym powietrzu.






zapraszamy do galerii

wtorek, 20 października 2015

15-09-2015 DZIEŃ DRUŻYNY PANI MAGDY


Niby zwyczajny wrześniowy dzień. Ale nie w naszym przedszkolu. 
Tu każdy dzień jest wyjątkowy. To dzień w grupie Pani Magdy.
 Od rana było wesoło, zaczęło się od uścisków i życzeń , bo nasz Kubuś miał święto. 
Potem były  różne zajęcia, zabawy w sali i w ogrodzie i zasłużony odpoczynek.
 Mimo, że minęło dopiero dwa tygodnie i wciąż się poznajemy, 
to już można powiedzieć - fajna z nas paczka!








zapraszamy do galerii