sobota, 23 listopada 2013

25.10.2013 Spotkanie z Policją



Dziękujemy bardzo Panom Policjantom z Posterunku z Bań, 
za miłe spotkanie,  przypomnienie zasad bezpiecznego poruszania się na jezdni i chodniku, 
oraz za zaprezentowanie możliwości auta policyjnego.

" Gdy zamierzam przejść przez ulicę" - Wanda Chotomska
Na chodniku przystań bokiem.
Popatrz w lewo bystrym okiem.
Skieruj w prawo wzrok sokoli.
Znów na lewo spójrz powoli.
Jezdnia wolna, więc swobodnie
mogą przez nią przejść przechodnie.

                      




Więcej zdjęć w galerii

23.10.2013 Zabawy ruchowe w parku


 Znając już  pozytywny wpływ drzew na człowieka,
 pędzimy do parku na ćwiczenia gimnastyczne. I miło i zdrowo! Hurra!


" Piosenka gimnastyczna" (Cz. Aniołkiewicz, I. Landau)

Lew głośno ryczy, trąbi słoń.
Słuchaj orkiestry, plecy skłoń!
Czubkami palców dotknij stóp,
Teraz się już wyprostuj znów.
Ref. Musi się starać, kto chce być mocny.
Jeśli się zmęczysz, trochę odpocznij!
A teraz odchyl głowę w tył!
Ćwicz, jeśli chcesz mieć dużo sił!
Słoń głośno trąbi, ryczą lwy.
Może chcą ćwiczyć tak jak wy?
Więc teraz rozłóż ręce w bok,
Zrób szybko jeden długi krok!



Więcej zdjęć w galerii.

21.10.2013 Robimy zakupy




Pan Madzia zabrała nas do sklepu. 
Musieliśmy sami sprawdzić, czy jest tak, jak w wierszu Cz. Janczarskiego.
 I jest.
 Napotkaliśmy jednak duży  problem -  niektóre regały są tak wysokie,
 że my o wzroście krasnala nie mogliśmy dosięgnąć ustawionych tam towarów. 
Fajnie, że Pani była z nami.

 „ Sklep spożywczy” –  wiersza Czesława Janczarskiego. 

Ten sklep jest najważniejszy, bo tu najwięcej jest ludzi.
Sklep pachnie chlebem i kawą, a czasem migdałami.

Na kostkach masła wędrują czerwone, mleczne krowy,
A na okrągłych puszkach ryby ruszają płetwami.

Szeleści w torebkach cukier i sypkie ziarenka ryżu.
W kompotach przegląda się słońce, rozświetla różowe lusterka.

Wchodzę do sklepu z koszykiem, kupuję masło i kompot,
Topiony serek z koziołkiem i księżycowy rogalik.



Więcej zdjęć w galerii.